Nowy Rok to moment, w którym wiele z nas zatrzymuje się na chwilę. Robimy podsumowania, myślimy o tym, co było trudne, co nie zadziałało i… co chcemy inaczej. Bardzo często wśród noworocznych postanowień pojawia się jedno zdanie:
„Chcę zmienić pracę.”
Brzmi znajomo?
Jeśli tak, wiedz, że nie jesteś sama. Ale warto zadać sobie kolejne, ważniejsze pytanie: co zrobić, aby to nie było tylko kolejne postanowienie, które za kilka miesięcy straci znaczenie?
Zacznij od „dlaczego?”, a nie od „gdzie?”
Zmiana pracy to nie tylko zmiana miejsca. To bardzo często potrzeba:
- większego sensu,
- spokoju,
- docenienia,
- lepszej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.
Zanim zaczniesz przeglądać oferty, odpowiedz sobie szczerze:
- Co mnie dziś najbardziej męczy w pracy?
- Czego mam już dość?
- Jak chcę się czuć w nowej pracy?
Bez tej refleksji łatwo wpaść w pułapkę „zmiany dla samej zmiany” — a to często prowadzi do podobnego rozczarowania, tylko w innym miejscu.
Zamień marzenie w konkretny CEL.
„Chcę zmienić pracę” to jeszcze nie cel.
Cel zaczyna się tam, gdzie pojawia się konkret.
Zamiast: „Znajdę lepszą pracę”
spróbuj:
- „Do końca marca określę, w jakim kierunku chcę się rozwijać”
- „W styczniu zaktualizuję CV”
- „W lutym wyślę pierwsze 5 aplikacji”
Małe kroki są znacznie skuteczniejsze niż wielkie, ogólne deklaracje.
Zadbaj o mentalne przygotowanie.
To jeden z najczęściej pomijanych, a kluczowych elementów zmiany pracy — szczególnie po 40. roku życia.
Wiele kobiet myśli:
- „Jestem za stara na zmianę”
- „Mam za mało kompetencji”
- „Inni są lepsi ode mnie”
Jeśli te przekonania zostaną z Tobą, żadna strategia nie zadziała.
Zmiana pracy zaczyna się w głowie, a nie w CV.
Warto:
- przyjrzeć się swoim mocnym stronom,
- docenić doświadczenie, które już masz,
- nauczyć się mówić o sobie z pewnością, a nie z umniejszaniem.
Daj sobie czas — ale nie odkładaj w nieskończoność.
Zmiana pracy to proces. Nie musi wydarzyć się w miesiąc.
Ale jeśli co roku w styczniu masz to samo postanowienie — to znak, że coś Cię blokuje.
Zamiast czekać na „lepszy moment”, zadaj sobie pytanie:
„Co mogę zrobić w tym tygodniu, aby być o krok bliżej?”
Jedna decyzja. Jedno działanie. Jedna rozmowa.
Nowy Rok nie zmienia nic sam z siebie.
Zmienia się to, co Ty zdecydujesz się zrobić inaczej.
Jeśli czujesz, że ten rok ma być naprawdę przełomowy i to dobry moment na zmianę, ale nie wiesz, od czego zacząć — zapraszam Cię na indywidualną konsultację. Porozmawiamy o Twojej sytuacji i pierwszych krokach. Napisz do mnie Kontakt – Doradztwo Basan

